Miśkowa marchewka

Ciasto było jedną wielką zachcianką mojej miśki. Co ciekawe w domu nie miałam akurat marchewek bo wszystkie wyszły. Zatem wysłałam ją po marchewki, ser i rodzynki. Wróciła z serem, marchewkami i szamponem… Nie ma co. Z tego powodu musiałam przeszukać szafki z nadzieją ,iż znajdę daktyle. Jednak jeśli sama nie pójdę na zakupy to niczego nie ma. Jednak zważając ,że jestem ciut przy duża miałam w szafce żurawinę do swojej diety. Tak oto powstało dziwne połączenie marchewki i żurawiny.

Składniki:

  1. 2 jaja
  2. 200 g brązowego cukru
  3. 150 ml oleju roślinnego
  4. 200 g drobno startej marchewki
  5. około 70 g  żurawiny
  6. 200 g mąki
  7. łyżka cynamonu
  8. łyzka sody
  9. 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  10. dwa opakowania sera mascarpone
  11. 2,5 łyzki cukru waniliowego

 

Sposób przygotowania:
Ubijamy  jajka do powstania puszystej masy . Następnie dodajemy cukier i dalej ubijamy aż masa będzie gładka i puszysta. Wtedy  dolewamy olej. Do powstałej masy dodajemy marchewkę i żurawinę .Dodajemy przesianą mąkę, cynamon, sodę, proszek do pieczenia i sól, delikatnie łączymy wszystkie składniki. Przekładamy do małej formy , wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy przez 1 godzinę, w piekarniku nagrzanym do 150 stopni. Po wystudzeniu ciasto smarujemy serkiem mascarpone zmieszanym z cukrem waniliowym.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Miśkowa marchewka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s